This is Photoshop's version of Lorem Ipsn gravida nibh vel velit auctor aliquet.Aenean sollicitudin, lorem quis bibendum auci. Proin gravida nibh vel veliau ctor aliquenean.

FOLLOW ME ON INSTAGRAM

+01145928421
mymail@gmail.com
  • No products in the cart.

Blog

Jak stworzyć dobry kurs online

Wartościowy kurs online

 

Notes

 

Po obserwacji mojej kursowej grupy (Jak stworzyć kurs online w 30 dni) i wczorajszym wieczornym Hangoutem z Ariadną (Po nitce Ariadny),

powstał ten post. Tak zostałam zainspirowana :)

 

Kursy online to całkiem świeży trend na rynku i jak to z trendami, kursy będą powstawać jak grzyby po deszczu.

Ponieważ moją małą misją jest wykrywanie w internecie WARTOŚCI , dziś, może przyłożę swoją cegiełkę do Powstania wartości.

Oto krótkie i konkretne rady nałogowej Kursantki (więc i potencjalnej klientki) :

 

  • Kurs powinien przekazywać mierzalną wiedzę

Co to jest mierzalna wiedza? Twój potencjalny klient, będzie mógł jasno określić czy kurs mu pomógł i będzie widział tego efekty.

Dla przykładu : Kurs o odchudzaniu musi przyczynić się do zgubienia  paru kilogramów, a kurs pewności siebie sprawić, że nie będę już

siedzieć w kącie jak na ostatniej imprezie tylko JA będę główną atrakcją imprezy.

  • Wyróżnia się

Na rynek codziennie wchodzą nowe kursy.  Wiele z nich tematycznie się powiela.

Dlaczego miałabym spośród pięciu podobnych wybrać Twój kurs?

Ty powinnaś znać odpowiedź, i tą odpowiedzią powinnaś zachęcić Mnie do zakupu.

I powinnaś mieć coś czego nie oferują inni.

  • Grupa wsparcia

Może to być grupa na facebooku, lub możliwość jakiegokolwiek kontaktu z Tobą. Każdy dobry kurs zapewnia wsparcie.

Sama pomyśl, byłoby to trochę nie fair rzucać klienta na głęboką wodę, tak by sam sobie poradził, a później miał dobre efekty.

Sam najprawdopodobniej nie będzie miał tych efektów. Bo po drodze straci motywacje, albo pojawi się problem, który przeoczyłaś w natłoku

pracy. Wzajemne wsparcie w niedoli motywuje.

  • Szczególny, nie ogólny

Ciężko będzie stworzyć dobry kurs o całym internecie, ale już kurs obsługi fanpage to co innego. Po pierwsze trafiasz do konkretnej grupy

docelowej. Po drugie będziesz mieć tak naprawdę większy odbiór.  Znów odniosę się do odchudzania :) Kurs „w 3 miesiące do sylwetki bikini”

brzmi bardziej przekonująco niż „Z nami schudniesz”. Diabeł tkwi w szczególe , nie w ogóle.

  • Wyrozumiałość

Musisz być wyrozumiała. I to bardzo. Gdy ktoś setny raz zadaje Ci to samo pytanie bo czegoś nie rozumie. Gdy ktoś zadaje Ci głupie pytanie

Ty musisz być przygotowana. Bądź nauczycielką z powołania :)

  • Bonus

Gdy kursant myśli, że to już koniec, zaskocz go. Zrób coś ponad jego oczekiwania. Webinar , ebook, może prywatne spotkanie online 1:1.

Możliwości jest wiele, ogranicza Cię jedynie wyobraźnia.

  • Temat leży na ulicy

Dosłownie. Wybór tematu na kurs to proces. Przede wszystkim proces zadawania sobie pytań. Odpowiedź jest w Tobie.

Masz swoją wewnętrzną misje, wewnętrzny dar, który możesz przekazać światu. Możesz czegoś ten świat nauczyć.

I choćby pomysł wydawał się nie wiem jak szalony, to przy odpowiednim doborze grupy docelowej, przestaje być szalony.

Strzyżesz psy? Szukaj klientów wśród właścicieli psów, którzy sami chcieliby strzyc swoje psy, albo wśród osób, które chcą

założyć salon fryzjerski dla czworonogów. Szyjesz? Wiesz ile osób chciałoby nauczyć się szyć?

Zajrzyj w siebie, odkryj swoje talenty i nie trzymaj ich dla siebie.

 

pióro

COMMENTS

  • Kwiecień 8, 2016
    reply

    Bardzo praktyczne! Podoba mi się :)
    Postaram się zaglądać i korzystać z rad.
    Pozdrowienia :)

  • Kwiecień 8, 2016
    reply

    Z tą wyrozumiałością się w pełni zgadzam. Do wyrozumiałości, dodałabym jeszcze cierpliwość. Z kursami jest tak, że po w kółko słyszysz te same pytania. Bo przychodzą nowe osoby, które jeszcze tego nie wiedzą.

    Dodałabym jeszcze jeden punkt: Nie wychodź z założenia, że coś jest oczywiste.

  • Kwiecień 8, 2016
    reply

    z kursami online jest o tyle trudno, że ciężko trudno jest przekazać wiedzę bez bezpośredniego kontaktu z człowiekiem.

  • Kwiecień 8, 2016
    reply

    Ewa

    Jestem na początku swojego blogowania, ale być może za jakiś czas skorzystam z Twoich rad :) są bardzo przydatne :)

  • Kwiecień 8, 2016
    reply

    Hihihi. Może skorzystam z inspiracji i stworzę kurs on-line „dla dorosłych”. Ciekawe czy takie coś w ogóle miałoby rację bytu… ;)

  • Kwiecień 9, 2016
    reply

    Jestem wielką fanką kursów online, a ponieważ poznałam ten rynek dopiero pół roku temu z gorliwością neofity kupuję kolejne kursy :) Największą zaletą jest dla mnie dostępność takich kursów, a największą trudnością samodyscyplina w ich realizacji. Nie wyobrażam sobie już jednak funkcjonowania bez tej formy dokształcania. Wpadłam na dobre! Dziękuję Ci za ten wpis, bo Twoje rady naprawdę trafiają w punkt!

  • Maj 5, 2016
    reply

    Myślę, że kursy online będą jednym z najważniejszych sposobów zdobywania wiedzy w przyszłości. Dlatego warto żeby jak najwięcej osób, zarówno tych, które planują je tworzyć, jak i tych, które będą z nich korzystać, wiedziało o co w tym chodzi, jak wybrać odpowiedni kurs i jak ten kurs skończyć… Niestety z tego co wiem, przeważająca większość kursantów, nie dochodzi do ostatniej lekcji! Czy to wina ich motywacji czy budowy kursu – nie wiem, ale to jest na pewno ogromny temat, który jak dla mnie na ten moment jest najważniejszym problemem, z którym próbuję sobie poradzić tworząc swój pierwszy kurs online.

  • Maj 30, 2016
    reply

    Ja zauważyłam, że wiele kursów jest przeładowanych treścią. To też zniechęca, aby je dokończyć. Stworzyłam już kilka kursów, też wpadłam w pułapkę aby „dać całą wiedzę na ten temat”. Teraz mam tego świadomość :)

  • Czerwiec 21, 2016
    reply

    Dzięki za mnóstwo celnych wskazówek – tak w tekście, jak i w wypowiedziach pod nim ;)

POST A COMMENT