This is Photoshop's version of Lorem Ipsn gravida nibh vel velit auctor aliquet.Aenean sollicitudin, lorem quis bibendum auci. Proin gravida nibh vel veliau ctor aliquenean.

FOLLOW ME ON INSTAGRAM

+01145928421
mymail@gmail.com
  • No products in the cart.

Blog

Od czego wszystko się zaczęło

szary mix

 

Kursy online

 

Są trzy kursy online, które doprowadziły mnie do miejsca w którym się dzisiaj znajduje. A poczyniłam ogromne postępy. Do tej pory byłam osobą, która dużo myśli, snuje plany, ale porzuca wszystko w połowie. Słomiany zapał. W jakiś „magiczny” sposób, kursy to zmieniły. Dały mi wiedzę, która z kolei dała mi pewność siebie. I ta pewność swoich nowo nabytych umiejętności możesz dziś oglądać i czytać. Zanim zorientowałam się, że można się efektywnie uczyć przez internet, całą moją wiedzę czerpałam z książek. Przeczytałam ich naprawdę masę. Nic jednak za tym nie szło. Nie zrozum mnie źle, wciąż kocham czytać, i polecam to każdemu. Ale kursy online zadziałały na mnie jak zabawka interaktywna na dziecko. Zmusiły mnie do działania :) Tu chyba tkwi ich sekret. Jest jeszcze druga sprawa. Dobre kursy kosztują. I jeśli już decydujesz się wydać na siebie jakąś konkretną kwotę, to chcesz, żeby „zwrot z inwestycji” jednak nastąpił. I to najlepiej szybko i bardzo. A do tego musisz się sama przyłożyć. A słynne już kursy od których wszystko się zaczęło to:

  • WP dla zielonych – Eweliny Muc
  • Zarabiaj jako bloger – Santi
  • Jak zrobić kurs online w 30 dni – Ariadny Wilczing

Moje pierwsze recenzje zrobiłam na facebookowym fanpageu. Cieszyły się na tyle dużym zainteresowaniem, i dostałam tak wiele miłych komentarzy, że postanowiłam nie zwlekać i założyć blog. Blog, który jest moją platformą do nauki, który ewoluuje każdego dnia.

Edycja

Ten post przeszedł małe podrasowanie. Może i fajnie byłoby go zostawić w pierwotnej ubogiej wersji, ale zbyt denerwowała mnie żółta lampka w mojej wtyczce do SEO. Jeśli nie wiesz co to jest, to przyznam Ci, że ja kiedyś też nie wiedziałam. Ale wraz z postanowieniem : bloguje!  musiałam się nauczyć tego i owego. Bo mimo wszystko Qursantka nie miała być tylko pamiętnikiem, ale czymś co z dumą zaprezentuje światu. Dodam jeszcze, że poprzednio ten wpis zawierał

I pomyśleć, że cała moja nowa życiowa droga zaczęła się od tych trzech kursów :)

COMMENTS

  • Marzec 23, 2016
    reply

    Też mam ostatnio straszną zajawkę na kursy :D U mnie zaczęło się od Eweliny Mierzwińskiej (opisałam to na blogu), i potem wkręciłam się w inne. To świetne źródło wiedzy!

  • Kwiecień 17, 2016
    reply

    Beata

    O tak, bardzo łatwo jest kupić, szczególnie w przedsprzedaży, a potem nie ma tego kiedy zrealizować ;) Ale jakby nie było świetna opcja dla osób, które chcę się rozwijać, a nie bardzo mogą swobodnie jeździć na szkolenia. Ja rok temu wzięłam udział w pierwszym kursie online i od tego czasu baaaardzo dużo się nauczyłam online. A teraz robię swój kurs ;)

  • Kwiecień 27, 2016
    reply

    Mnie opcja kursów online zachwyciła:) Z jednej strony wiedza, z drugiej inspiracje, a na dodatek elastyczne ramy czasowe realizowania tak potrzebne przy małych dzieciach! I w rezultacie tak się zainspirowałam że sama zaczęłam działać:)

POST A COMMENT